1) "Demon z bagiennego boru" - Helena Sekuła;
Świetnie napisane, kilku różnych narratorów, wielowątkowa intryga, wszystko nietypowe, z narzędziem zbrodni naczele. Nigdy i nigdzie takiego nie spotkałam.
2) "Piekna kobieta w obłoku spalin" - Jeremi Bożkowski;
Urocze! Szczególnie fragmenty poezji współczesnej, w tym erotyk w postaci zadu białej kalczy. Motyw zbrodni też nietypowy i wyjątkowo ludzki.
3) "Nasz wspólny przyjaciel" - Karol Dickens;
Wbrew pozorom kryminał, że ho, ho. W ogóle nie rozumiem, dlaczego wyżej się ceni "Klub Pickwicka'' i "Dawida Copperfielda", "Nasz wspólny przyjaciel" ma bez porówania więcejcwdzęku i subtelnej, dickensowskiej ironii.
4) "Córka czasu" - Josephine Tey;
Lubię historię i jest to moje prywatne upodobanie, a sprawa Ryszarda III do dziś nie została w pełni wyjaśniona i budzi kontrowersje. Książka wybiela Ryszarda i stanowczo jestem za. Śledztwo wstecz, a jak doskonale idzie. Przesliczne!
5) "Omyłka sądowa" - Anthony Berkeley;
No i co z tego, że staroświeckie, ale wdzięczne! I motyw - nareszcie ktoś próbuje zrealizować rozsądną myśl. Mnie się podoba i cześć!










