Minimal Bros: Sympatycy SF, którzy przeczytali Przeklętą barierę, odnieśli wrażenie, że jakoś tak prześlizgnęła się Pani nad tematem wędrówek w czasie... To przenoszenie głównej bohaterki z jednej epoki do drugiej jest dość niejasno wytłumaczone od strony teoretycznej.
Joanna Chmielewska: A co, oni chcieli dokładnie? Jeszcze czego! Akurat, ta! Ja się na tym kompletnie nie znam, ja sama tego nie rozumiem. Co ja mam o tym pisać?
Minimal Bros: Na przykład jeden mój znajomy, który uwielbia SF i bardzo się podróżami w czasie interesuje mówi, że gdyby ona się tak przenosiła, to by trafiała do rzeczywistości równoległych i w związku z tym nie byłoby szans, żeby sama mogła sobie spadek załatwić.
Joanna Chmielewska: Tak, tak, no oczywiście, ja też to samo rozumiem, tylko że ona mogła sobie to robić troszkę inaczej. A on tak już umie? Nie. Też nie umie. No proszę!
Minimal Bros: A co z tymi fizykami nieszczęsnymi, czy Pani wie o nich tyle, co narratorka, czy trochę więcej?
Joanna Chmielewska: A skąd tam! Oni się nie dali. To znaczy - nie mieli cierpliwości ze mną rozmawiać. Ale przecież wszyscy wiemy, że jest czwarty wymiar, nieprawdaż? Że się czasoprzestrzeń zakrzywia, itd. Co prawda i tak nie wierzę w nieskończoność, ale to nie szkodzi.
Minimal Bros: Czyli fizyków zostawiamy na boku?
Joanna Chmielewska: Tak, niech oni się sami martwią.
Minimal Bros: Jeden z czytelników internautów zwrócił uwagę na to, że chyba bohaterce pomylili się pisarze. Wspomina ona - a pochodzi wszak z 1882 roku - że czytała o podróżach w czasie książkę Verne'a.
Joanna Chmielewska: Specjalnie sprawdziłam, kiedy wyszła po raz pierwszy.
Minimal Bros: I co to była za książka? Nikt nie potrafi znaleźć książki Verne'a o podróżach w czasie.
Joanna Chmielewska: W... to był... Wehikuł czasu!
Minimal Bros: Ale to jest Wellsa...
Joanna Chmielewska: Wellsa... zaraz... nie... Verne był... pisał w czymś... bo ja to nawet mam w domu i sprawdziłam, kiedy to było pierwszy raz wydane - w 75 czy 78 - coś w tym rodzaju. W każdym razie sprawdziłam i chodziło o Verne'a, a nie o Wellsa.
Minimal Bros: To straszne, bo nikomu się nie udało do tego dotrzeć. Pani musiała mieć jakieś zupełnie niesamowite źródła.
Joanna Chmielewska: Mogła tam być po prostu wzmianka, mogło być coś małego. Jakby co, to ja sprawdzę jeszcze i dopiszę na przykład w wydaniu poprawionym i uzupełnionym - ten Verne to jest ten kawałek na tej stronie (śmiech).
Minimal Bros: Jedna z internautek ma do Pani pretensję o nierozwinięcie romansowego wątku stangreta...
Joanna Chmielewska: No tak, ale to już byłoby za dużo, strasznie gruba się ta książka robiła. W ogóle bym jej nie skończyła, kilka lat mogłabym pisać.
Minimal Bros: Co teraz się pojawi?
Joanna Chmielewska: Książka kucharska
Minimal Bros: Czy wiadomo, kiedy się ukaże?
Joanna Chmielewska: Na początku lipca, jak się uda.
Minimal Bros: Jakie przepisy się tam znajdą?
Joanna Chmielewska: Różne.
Minimal Bros: Bardziej współczesne, czy z przeszłości?
Joanna Chmielewska: Różne.
Minimal Bros: Na ostro czy na słodko?
Joanna Chmielewska: Na ostro! Ja na słodko to nie, bo ja się odchudzam... Tam mało jest na słodko.
Minimal Bros: A beletrystyka?
Joanna Chmielewska: Oj, to nie wiem.
Minimal Bros: Ma Pani już jakiś pomysł?
Joanna Chmielewska: Kilka, więc nie wiem, co z tego wyniknie.
Minimal Bros: Przeklęta bariera to w Pani karierze druga książka SF po Lądowaniu w Garwolinie...
Joanna Chmielewska: Lądowanie w Garwolinie to trochę inne science - fiction (śmiech).
Minimal Bros: Czy teraz też zamierza Pani iść w tym kierunku?
Joanna Chmielewska: Teraz współcześnie bym chciała. Muszę jakieś skromne, spokojne, kameralne przestępstwo załatwić. Może coś spróbuję sama... ukraść coś albo włamać się gdzieś i zobaczę, jak zostanę potraktowana przez władze.
Minimal Bros: Wróci Joanna???
Joanna Chmielewska: Nie wiem, może. Ta stara gropa?
Minimal Bros: A co z Alicją w takim razie?
Joanna Chmielewska: Ona tez stara gropa. Ale jeśli, to chyba ją trzeba będzie dołożyć. Bez tego się nie obejdzie.
Minimal Bros: No i bez blondyna w takiej sytuacji.
Joanna Chmielewska: Jakiegoś tam wymyślimy.
Rozmawiała Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .
Joanna Chmielewska: A co, oni chcieli dokładnie? Jeszcze czego! Akurat, ta! Ja się na tym kompletnie nie znam, ja sama tego nie rozumiem. Co ja mam o tym pisać?
Minimal Bros: Na przykład jeden mój znajomy, który uwielbia SF i bardzo się podróżami w czasie interesuje mówi, że gdyby ona się tak przenosiła, to by trafiała do rzeczywistości równoległych i w związku z tym nie byłoby szans, żeby sama mogła sobie spadek załatwić.
Joanna Chmielewska: Tak, tak, no oczywiście, ja też to samo rozumiem, tylko że ona mogła sobie to robić troszkę inaczej. A on tak już umie? Nie. Też nie umie. No proszę!
Minimal Bros: A co z tymi fizykami nieszczęsnymi, czy Pani wie o nich tyle, co narratorka, czy trochę więcej?
Joanna Chmielewska: A skąd tam! Oni się nie dali. To znaczy - nie mieli cierpliwości ze mną rozmawiać. Ale przecież wszyscy wiemy, że jest czwarty wymiar, nieprawdaż? Że się czasoprzestrzeń zakrzywia, itd. Co prawda i tak nie wierzę w nieskończoność, ale to nie szkodzi.
Minimal Bros: Czyli fizyków zostawiamy na boku?
Joanna Chmielewska: Tak, niech oni się sami martwią.
Minimal Bros: Jeden z czytelników internautów zwrócił uwagę na to, że chyba bohaterce pomylili się pisarze. Wspomina ona - a pochodzi wszak z 1882 roku - że czytała o podróżach w czasie książkę Verne'a.
Joanna Chmielewska: Specjalnie sprawdziłam, kiedy wyszła po raz pierwszy.
Minimal Bros: I co to była za książka? Nikt nie potrafi znaleźć książki Verne'a o podróżach w czasie.
Joanna Chmielewska: W... to był... Wehikuł czasu!
Minimal Bros: Ale to jest Wellsa...
Joanna Chmielewska: Wellsa... zaraz... nie... Verne był... pisał w czymś... bo ja to nawet mam w domu i sprawdziłam, kiedy to było pierwszy raz wydane - w 75 czy 78 - coś w tym rodzaju. W każdym razie sprawdziłam i chodziło o Verne'a, a nie o Wellsa.
Minimal Bros: To straszne, bo nikomu się nie udało do tego dotrzeć. Pani musiała mieć jakieś zupełnie niesamowite źródła.
Joanna Chmielewska: Mogła tam być po prostu wzmianka, mogło być coś małego. Jakby co, to ja sprawdzę jeszcze i dopiszę na przykład w wydaniu poprawionym i uzupełnionym - ten Verne to jest ten kawałek na tej stronie (śmiech).
Minimal Bros: Jedna z internautek ma do Pani pretensję o nierozwinięcie romansowego wątku stangreta...
Joanna Chmielewska: No tak, ale to już byłoby za dużo, strasznie gruba się ta książka robiła. W ogóle bym jej nie skończyła, kilka lat mogłabym pisać.
Minimal Bros: Co teraz się pojawi?
Joanna Chmielewska: Książka kucharska
Minimal Bros: Czy wiadomo, kiedy się ukaże?
Joanna Chmielewska: Na początku lipca, jak się uda.
Minimal Bros: Jakie przepisy się tam znajdą?
Joanna Chmielewska: Różne.
Minimal Bros: Bardziej współczesne, czy z przeszłości?
Joanna Chmielewska: Różne.
Minimal Bros: Na ostro czy na słodko?
Joanna Chmielewska: Na ostro! Ja na słodko to nie, bo ja się odchudzam... Tam mało jest na słodko.
Minimal Bros: A beletrystyka?
Joanna Chmielewska: Oj, to nie wiem.
Minimal Bros: Ma Pani już jakiś pomysł?
Joanna Chmielewska: Kilka, więc nie wiem, co z tego wyniknie.
Minimal Bros: Przeklęta bariera to w Pani karierze druga książka SF po Lądowaniu w Garwolinie...
Joanna Chmielewska: Lądowanie w Garwolinie to trochę inne science - fiction (śmiech).
Minimal Bros: Czy teraz też zamierza Pani iść w tym kierunku?
Joanna Chmielewska: Teraz współcześnie bym chciała. Muszę jakieś skromne, spokojne, kameralne przestępstwo załatwić. Może coś spróbuję sama... ukraść coś albo włamać się gdzieś i zobaczę, jak zostanę potraktowana przez władze.
Minimal Bros: Wróci Joanna???
Joanna Chmielewska: Nie wiem, może. Ta stara gropa?
Minimal Bros: A co z Alicją w takim razie?
Joanna Chmielewska: Ona tez stara gropa. Ale jeśli, to chyba ją trzeba będzie dołożyć. Bez tego się nie obejdzie.
Minimal Bros: No i bez blondyna w takiej sytuacji.
Joanna Chmielewska: Jakiegoś tam wymyślimy.
Rozmawiała Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .
Komentarze (0)
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1










