Zapraszamy do przeczytania recenzji Porwania
W twórczości Joanny Chmielewskiej spotykamy się z dwiema podstawowymi strategiami narracyjnymi. W pierwszej trzecioosobowy, wszystkowiedzący narrator spoza galerii postaci prezentuje kolejne wydarzenia, druga strategia narracyjna polega na pierwszoosobowych opowieściach jednej z bohaterek, przeważnie – Joanny, alter ego pisarki. W ostatnich książkach autorki humorystycznych kryminałów przeważa obecność relacjonującej przebieg akcji starszej już pani. Pierwszoosobowa narratorka starzeje się uczciwie razem z pisarką, a co za tym idzie – chociaż wciąż stara się być w centrum wydarzeń, to jednak ma coraz mniejsze możliwości nadążania za przestępcami. W efekcie najnowsze powieści Joanny Chmielewskiej to przede wszystkim śledztwa gadane i mocno rozbudowana dedukcja...
Ciąg dalszy recenzji znajduje się w serwisie TuCzytam.
Autorka recenzji: Izabela Mikrut










