Joanna Chmielewska Zone

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Boczne drogi1976

Opis

Uwaga: poniżej znajdują się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu.


Akcja powieści rozpoczyna się od dostarczenia listu Teresy, w którym precyzuje termin swojego przyjazdu do kraju i chęć zwiedzenia miejsc, w których jeszcze nie była. Od pierwszego momentu na lotnisku rodzinę prześladuje dziwny przypadek i splot wydarzeń.

Przez dietę mamusi Joanny, nasza główna bohaterka jeździła tytułowymi drogami po mleko. Zwiedziły Sopot, Kołobrzeg, Władysławowo, Ustkę, Cieszyn, Polanicę i Kudowę. W Górach Stołowych Teresa nagle znika i nikt nie wie gdzie może być. Trwają poszukania opierające się na dedukcji i pytaniu różnych ludzi, co widzieli. Teresa nagle się znajduje, ale okazuje się, że wie jeszcze mniej niż pozostali bohaterowie. Tu wkracza ukochany Joanny Marek, blondyn wszech czasów, znany już z Romansu wszech czasów.

Na tajemniczej mapce, była miejscowość w której wychowała się starsza część pokolenia. Dzięki Joannie odkrywają, że Teresę, a później Janka, porwała dawna przedwojenna przyjaciółka Teresy, która miała swoje niezbyt czyste interesy i powiązania z Niemcami podczas okupacji. Wszystkie jadą do Tończy, gdzie odkrywają zakopany "skarb" i rozszyfrowują skomplikowaną zagadkę.

Jest to pierwsza powieść o rodzinie Joanny Chmielewskiej.

Źródło: Wikipedia

Boczne Drogi [online]. Wikipedia : wolna encyklopedia, 2009-01-17 20:37Z [dostęp: 2009-07-15 17:04Z]. Dostępny w Internecie: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Boczne_Drogi&oldid=15589636

Spis postaci

Powered by Portfolio Design Advanced portfolio system.
Reklama
Ubuntu.pl
Reklama
Reklama

chmielewska.jpg

Cytaty

W Urzędzie Dzielnicowym siedzi jakiś nowy wynalazek. Taśma... Chociaż nie, to musi być cały magnetofon, bo duże. Wygląda jak stara, gruba baba ze sztucznymi włosami i ma nagrane tylko dwa zdania...(...) „W sprawie skarg i zażaleń w poniedziałki od czternastej do osiemnastej” i „wydział lokalowy piętro niżej”.

Ślepe szczęście